Moja historia z Egiptem

Moja historia z Egiptem zaczęła się 12 lat temu i to wcale nie było tak że pokochaliśmy się od pierwszego wejrzenia, ale już wam opowiadam moją historię. Z góry przepraszam jeśli będzie to chaotyczny wpis, starałam się to w miarę uporządkować, jednak nie jest łatwo opisać kilka lat swojego życia w skrócie.

Egipt – widok z samolotu

W maju 2008 po raz pierwszy pojechałam z moim tatą na wakacje do Hurghady. Byliśmy w hotelu Serentiy Makadi Bay przez 2 tygodnie.

Wakacje były niesamowite, był to mój pierwszy wyjazd za granicę(mam na myśli do jakiś dalszych krajów, nie liczę Czech czy Niemiec) oraz lot samolotem. Trochę zwiedziliśmy wtedy, byliśmy w Kairze, widziałam piramidy, udało mi się nurkować, co do dzisiaj bardzo dobrze wspominam i koniecznie muszę to jeszcze powtórzyć oraz wybraliśmy się na wycieczkę na Quadach na pustynię. Ogólnie wyjazd bardzo mi się podobał, ale.. Miałam wtedy niecałe 15 lat i nie w głowie mi były jakieś flirty, chłopacy ani nic w tym stylu, to były inne czasy niż teraz wśród młodzieży, a jak już to był o okres gimnazjalnych miłości a nie myślenie o Egipcjanach. Jednak zraziłam się bardzo co do mentalności Egipcjan, byłam podrywana, czasami wręcz nachalnie, wtedy nie miałam pewności siebie, byłam wstydliwa i naprawdę źle znosiłam ich zaloty. Po tym wyjeździe powiedziałam, że już nie wrócę do Egiptu. Nie polubiliśmy się od pierwszego razu.

Zachód słońca – widok z samolotu

W kolejnych latach miałam małą przerwę od Egiptu, byłam nawet na wakacjach w Turcji tak dla małej odmiany.

 Jak możecie się domyślić nie byłam jeszcze pełnoletnia więc na temat wyjazdów decydowali moi rodzice. W 2011 ich wybór padł ponownie na Egipt, bo klimat bardziej odpowiadał mojemu tacie. Tak się stało, że te wakacje odmieniły moje zdanie na temat Egipt i Egipcjan. Również byłam już starsza więc inaczej podchodziłam do różnych spraw, bardzo zafascynowałam się pracą jako animator, a także jednym z chłopaków oraz dużo czasu spędzałam z animatorami z tamtego hotelu. Tym razem wakacje były jeszcze lepsze i już wtedy wiedziałam że pewnego dnia tam pojadę do pracy.

Hotel The Three Corners Sunny Beach Hurghada

Rok później znowu pojechaliśmy na wakacje do Egiptu, tym razem całą rodziną. Poznaliśmy tam kilku znajomych, ja również poznałam koleżanką z którą spędzałam bardzo dużo czasu i tak jak ja zainteresowała się animacją. Co to były za wakacje, spotkałam tam też wtedy mojego pierwszego chłopaka Egipcjanina, nie został on od razu moim chłopakiem i nie będę się zagłębiać w szczegóły bo to stara historia, ale też powód mojego kolejnego kroku. Wakacje się skończyły, wymieniliśmy się fb i nikt z nas nie wiedział co będzie dalej.

Hotel Harmony Makadi Bay

Był to też rok w którym zaczęłam studia, nie dostałam się na wymarzony kierunek więc ciężko było mi się tam odnaleźć, nie będę ukrywać że męczyłam się studiując coś co mnie w ogóle nie ciekawiło. Oczywiście cały czas rozmawiałam z wyżej wymienionym chłopakiem. Wiecie jak to jest pierwsza miłość i na dodatek na odległość. Nie potrafiłam odnaleźć się na studiach i wiedziałam że nie są one dla mnie. Dużo rozmawiałam z moją mamą na temat innych możliwości, tego jak bardzo chciałabym spróbować pracy w animacji.

Powtórzę to po raz kolejny mam wspaniałych rodziców którzy bardzo mnie wspierają. Miałam wtedy 19 lat i bardzo zależało mi na wyjeździe. Być może teraz bardziej zastanowiłabym się nad tym, ale ten wiek rządzi się swoimi prawami. Miałam zawsze wsparcie w rodzicach, wiedziała, że jeśli coś będzie nie tak to zawsze mogę wrócić do domu, dużo rozmawialiśmy na ten temat, upewniałam się dużo razy czy wyjazd jest bezpieczny, czy na pewno znajdę pracę, ale postanowiła zaufać sobie i moim przeczuciom. Kupiłam bilet w jedną stronę i tak w styczniu 2013 roku rozpoczęła się moja przygoda.

Od tego czasu zostawałam to dłużej to krócej w Egipcie, pracowałam w animacji, głównie zajmowałam się dziećmi w kids club’ie, ale nie tylko chociaż było to moje ulubione zajęcie, mini disco do dzisiaj wspominam z ogromnym sentymentem. Nie będę dużo o tym opowiadać o samej pracy i w sumie ten wpis jest jedynym miejscem gdzie o tej części mojego życia w ogóle wspominam. Miałam przygody miłosnych, ale zostawiam to dla siebie. Nie zakończyły się one dobrze wiec nie ma co do tego wracać, przeszłość do przeszłość nie ma co tego rozgrzebywać.

W 2014 rok wróciłam na pewien czas do Polski, musiałam odpocząć od Egiptu, wtedy też po raz drugi myślałam że już tu nigdy nie wrócę na dłużej niż na wakacje. W czerwcu trafiła mi się fajna okazja wyjazdu do pracy w Grecji na wyspę Rodos, z której skorzystałam. Była to  duża odmiana, całkiem inna kultura, inni ludzie, nowe doświadczenia. Dużo zwiedzaliśmy, pracowałam dla polskiego biura podróży, z polskim zespołem. Naprawdę fajne czasy.

Po Grecji zaczęłam studia na AWF’ie w Poznaniu, które po moich doświadczeniach w turystyce były strzałem w dziesiątkę. W wakacje miedzy rokiem akademickim wyjeżdżałam również do pracy do Egiptu, jednak zmieniłam moje zdanie po raz kolejny, bo miałam tam znajomości i było mi łatwo załatwić tam pracę. W 2017 roku czyli przed 3 rokiem studiów wzięłam nawet urlop dziekański, bo zdecydowałam że chce zostać dłużej. Może niektóre wybory nie były zbyt mądre, ale były moje i wyniosłam z nich życiowe lekcje. Gdyby nie one nie byłabym tu gdzie jestem teraz.

Lotnisko w Hurghadzie – widok z samolotu

Praca w animacji to nie było to życie usłane różami, były wzloty i upadki: miłosne, finansowe, zdarzyło się, że zawiodłam się na ludziach. Animacja rządzi się swoimi prawami, ludzie pracujący w tej branży niestety są bardzo specyficzni. Nie będę wdawać się w szczegóły, nie o tym też jest ten wpis, bo uwierzcie mi na słowo zawsze miałam szczęście. Nie trafiałam na bardzo złych ludzi, zawsze dostawałam wypłatę, dobrze się dogadywałam ze wszystkimi, jednak nie zawsze było kolorowo. Bardzo dużo się nauczyłam w tym okresie i to właśnie te czasy mnie ukształtowały.  Nie żałuję moich decyzji, bo tak jak już wcześniej napisałam to dzięki nim jestem teraz w tym miejscu mojego życia.

Podczas ostatnich miesięcy mojej pracy poznałam mojego obecnego partnera. Zmienił on moje postrzeganie ludzi, moje życie i przywrócił wiarę w lepszą przyszłość. To dzięki niemu w końcu zrezygnowałam ostatecznie z animacji i dzisiaj wiem, że to była najlepsza decyzja w moim życiu.

Wróciłam studia, bo został mi wtedy już ostatni rok i napisanie pracy licencjackiej, a w międzyczasie latałam to mojego H. Nie byłam ślepo zakochana jak to może ktoś z was pomyśleć, po doświadczeniach, które zdobyłam z wcześniejszych związków bardzo uważałam żeby znowu się nie sparzyć. Na początku nie bardzo mu ufałam, jednak udowodnił, że mogę to zrobić.

Jesteśmy razem od stycznia 2018 roku. W lipcu 2019 skończyłam studia, obroniłam licencjat i zdecydowałam się zamieszkać na stałe w Hurghadzie. Musieliśmy podjąć jakiś krok jeśli chcieliśmy być razem, a ja lubię ten kraj, dobrze mi się tu żyje, znam miejsca w których mogę wszystko załatwić oraz jest mi dużo łatwiej znaleźć prace i mieszkać tutaj niż jemu w Polsce. Egipcjanie potrzebują wizy którą nie jest tak łatwo dostać, dlatego też nasza decyzja padła na zamieszanie w Hurghadzie.

Część bagażu który zabrałam przy przeprowadzce

Przeprowadzka nie była łatwa, bo jak tu spakować się i wyjechać do kraju daleko od Polski? Na tyle na ile i ja i moja rodzina przywykliśmy do moich wyjazdów, na tyle  to jednak był trudniejszy krok. Zmiana miejsca zamieszkania nie jest łatwa, ale moi rodzice też przyjeżdżają do Egiptu na wakacje w miarę możliwości, a ja oczywiście latam do Polski. Przeprowadzałam się na dwie tury. W sumie zabrałam, ok 100kg bagażu, a to i tak nie wszystko. Nie miałam problemy żeby się przyzwyczaić do mieszkania w Hurghadzie bo już wcześniej tutaj była na dłużej. We wrześniu przyjeździe zaczęłam pracę jako Guest Relation w jednym z hoteli w Hurghadzie( o tym będzie osobny wpis) .

Oto jestem tu gdzie jestem, piszę dla was moją historię która dopiero tak naprawdę wciąż się toczy. Mam jeszcze wiele pomysłów. Dowiecie się jeszcze o wielu rzeczach, będę się dzielić z wami wiedzą którą latami tu nabyłam. Możecie pomyśleć że mając 27 lat mało wiem… Jednak ja myślę, że wiem wystarczająco żeby wam o tym opowiedzieć i może pokazać wam Hurghadę i Egipt od innej, mojej strony, moimi oczami.

Dziękuję że przetrwaliście ten wpis i przeczytaliście go do końca, dużo informacji w jednym poście, mam nadzieje że dało się go przeczytać. Przesyłam pozdrowienia 😊

3 comments

  1. Natalia - Odpowiedz

    Ahhh to tak jak u mnie nie od razu Egipt pokochałam, ale powiedziałam rodzicom od razu że jeszcze tu wrócę urzekł mnie ten zapach…. egipskiego wiatru, piasku i morza ❤️ super wpis ! 😗😗

  2. mouse.ball - Odpowiedz

    Dotrwałam do końca! Bardzo dobrze, i bardzo szybko się czytalo 🙂 za szybko 🤭

  3. Marta - Odpowiedz

    Egipt się kocha albo.. No😁 w każdym razie mega Cię podziwiam za taką odwagę i determinacje.. Szacun wielki, ale się opłaciło 😚wierzę zatem że dalej będzie tak jak sobie zapragniesz. Jestem za Tobą o wspaniałe się Ciebie czyta ogląda i „gada” 😍😍

Leave Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

We use cookies to personalise content and ads, to provide social media features and to analyse our traffic. We also share information about your use of our site with our social media, advertising and analytics partners. View more
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
Polityka prywatności serwisu www.egiptmoimioczami.pl/

Informacje ogólne

1.Niniejsza Polityka Prywatności określa zasady przetwarzania i ochrony danych osobowych przekazanych przez Użytkowników w związku z korzystaniem przez nich usług sprzedaży ebooków poprzez Serwis. 2. Administratorem danych osobowych zawartych w serwisie jest działalność nierejestrowana: Egipt Moimi Oczami, prowadzona przez Adriannę Małycha  z siedzibą w Swarzędzu na ul. Tortunia 39, Polska. 3. W trosce o bezpieczeństwo powierzonych nam danych opracowaliśmy wewnętrzne procedury i zalecenia, które mają zapobiec udostępnieniu danych osobom nieupoważnionym. Kontrolujemy ich wykonywanie i stale sprawdzamy ich zgodność z odpowiednimi aktami prawnymi - ustawą o ochronie danych osobowych, ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a także wszelkiego rodzaju aktach wykonawczych i aktach prawa wspólnotowego. 4. Dane Osobowe przetwarzane są na podstawie zgody wyrażanej przez Użytkownika oraz w przypadkach, w których przepisy prawa upoważniają Administratora do przetwarzania danych osobowych na podstawie przepisów prawa lub w celu realizacji zawartej pomiędzy stronami umowy. 5. Serwis realizuje funkcje pozyskiwania informacji o użytkownikach i ich zachowaniach w następujący sposób:
  1. poprzez dobrowolnie wprowadzone w formularzach informacje
  2. poprzez gromadzenie plików “cookies”.
6. Serwis zbiera informacje dobrowolnie podane przez użytkownika. 7. Dane podane w formularzu są przetwarzane w celu wynikającym z funkcji konkretnego formularza np. w celu dokonania procesu obsługi kontaktu informacyjnego 8. Dane osobowe pozostawione w serwisie nie zostaną sprzedane ani udostępnione osobom trzecim, zgodnie z przepisami Ustawy o ochronie danych osobowych. 9. Do danych zawartych w formularzu przysługuje wgląd osobie fizycznej, która je tam umieściła. Osoba ta ma również praw do modyfikacji i zaprzestania przetwarzania swoich danych w dowolnym momencie. 10. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany w polityce ochrony prywatności serwisu, na które może wpłynąć rozwój technologii internetowej, ewentualne zmiany prawa w zakresie ochrony danych osobowych oraz rozwój naszego serwisu internetowego. O wszelkich zmianach będziemy informować w sposób widoczny i zrozumiały. 11. W Serwisie mogą pojawiać się linki do innych stron internetowych. Takie strony internetowe działają niezależnie od Serwisu i nie są w żaden sposób nadzorowane przez serwis www.egiptmoimioczami.pl. Strony te mogą posiadać własne polityki dotyczące prywatności oraz regulaminy, z którymi zalecamy się zapoznać. W razie wątpliwości co któregokolwiek z zapisów niniejszej polityki prywatności jesteśmy do dyspozycji - nasze dane znaleźć można w zakładce - KONTAKT.

Polityka prywatności bloga

  1. Komentarze
Kiedy odwiedzający witrynę zostawia komentarz, zbieramy dane widoczne w formularzu komentowania, jak i adres IP odwiedzającego oraz podpis jego przeglądarki jako pomoc przy wykrywaniu spamu. Zanonimizowany ciąg znaków stworzony na podstawie twojego adresu email (tak zwany hash) może zostać przesłany do usługi Gravatar w celu sprawdzenia czy jej używasz. Polityka prywatności usługi Gravatar jest dostępna tutaj: https://automattic.com/privacy/. Po zatwierdzeniu komentarza twój obrazek profilowy jest widoczny publicznie w kontekście twojego komentarza. 2. Media Odwiedzający stronę mogą pobrać i odczytać pełne dane lokalizacyjne z obrazków w witrynie. 3. Ciasteczka Jeśli zostawisz na naszej witrynie komentarz, będziesz mógł wybrać opcję zapisu twojej nazwy, adresu email i adresu strony internetowej w ciasteczkach, dzięki którym podczas pisania kolejnych komentarzy powyższe informacje będą już dogodnie uzupełnione. Te ciasteczka wygasają po roku. Jeśli odwiedzisz stronę logowania, utworzymy tymczasowe ciasteczko na potrzeby sprawdzenia czy twoja przeglądarka akceptuje ciasteczka. To ciasteczko nie zawiera żadnych danych osobistych i zostanie wyrzucone, kiedy zamkniesz przeglądarkę. Podczas logowania tworzymy dodatkowo kilka ciasteczek potrzebnych do zapisu twoich informacji logowania oraz wybranych opcji ekranu. Ciasteczka logowania wygasają po dwóch dniach, a opcji ekranu po roku. Jeśli zaznaczysz opcję „Pamiętaj mnie”, logowanie wygaśnie po dwóch tygodniach. Jeśli wylogujesz się ze swojego konta, ciasteczka logowania zostaną usunięte. 4. Jak długo przechowujemy twoje dane Jeśli zostawisz komentarz, jego treść i metadane będą przechowywane przez czas nieokreślony. Dzięki temu jesteśmy w stanie rozpoznawać i zatwierdzać kolejne komentarze automatycznie, bez wysyłania ich do każdorazowej moderacji. Dla użytkowników którzy zarejestrowali się na naszej stronie internetowej (jeśli tacy są), przechowujemy również informacje osobiste wprowadzone w profilu. Każdy użytkownik może dokonać wglądu, korekty albo skasować swoje informacje osobiste w dowolnej chwili (nie licząc nazwy użytkownika, której nie można zmienić). Administratorzy strony również mogą przeglądać i modyfikować te informacje. 5. Jakie masz prawa do swoich danych Jeśli masz konto użytkownika albo dodałeś komentarze w tej witrynie, możesz zażądać dostarczenia pliku z wyeksportowanym kompletem twoich danych osobistych będących w naszym posiadaniu, w tym całość tych dostarczonych przez ciebie. Możesz również zażądać usunięcia przez nas całości twoich danych osobistych w naszym posiadaniu. Nie dotyczy to żadnych danych które jesteśmy zobligowani zachować ze względów administracyjnych, prawnych albo bezpieczeństwa. 6. Gdzie przesyłamy dane Komentarze gości mogą być sprawdzane za pomocą automatycznej usługi wykrywania spamu.
Save settings
Cookies settings